czwartek, 20 listopada 2014

Trzy, dwa, jeden - zaczynamy!

Blog: Cześć, opowiesz kilka słów o sobie? Bo jeszcze się nie znamy...
Ja: Witam! Kobieta, młoda, dynamiczna, pracowita, ambitna, wytrwale dążąca do celu, a nie - przecież to nie jest rozmowa rekrutacyjna :)

Blog: Właśnie :D Więc powiedz po prostu, czym się zajmujesz, co lubisz robić itd.
Ja: Od poniedziałku do piątku pracuję w korporacji, w dziale IT. A po pracy - to zależy od pory roku i pogody. Wiosną i latem spędzam aktywnie czas na powietrzu: rower, rolki, hulajnoga, spacery. A jesienią i zimą to wiadomo - motywacja jest mniejsza, żeby wychodzić na chłód :) Więc wtedy znajduję sobie zajęcia w domu: czytanie książek, pisanie aplikacji na Androida, no i od niedawna doszło szycie! :)

Blog: Hmm... Dlaczego akurat szycie?
Ja: Bo moja Mama podarowała mi maszynę do szycia :) W 1993 roku moja Mama dostała w prezencie maszynę do szycia. Maszyna przeleżała nieużywana w szafie przez 21 lat. A teraz piękny, wyglądający jak nowy Singer 827 Finesse (by Łucznik RADOM) - jest mój!!!

Blog: A jaką masz pewność, że nie przeleży kolejnych 21 lat, tylko w Twojej szafie?
Ja: Przecież nie przewoziłabym maszyny autobusem 300 km tylko po to, aby włożyć ją do szafy :) Zresztą, szyć zaczęłam już w szkole podstawowej. Nie były to jakieś duże projekty - rękawica kuchenna, kosmetyczka, pokrowce na telefony / dysk zewnętrzny, torba na zakupy, jakieś drobne poprawki krawieckie itp. Ale do tej pory szyłam wszystko ręcznie. Szycie ręczne jest fajne - można sobie spokojnie, powoli wykonywać kolejne ściegi, na pewno jest dokładniejsze. Ale przy większych partiach materiału - lepiej sobie ułatwić zadanie maszyną.

Blog: Dobrze, czyli tak: miałaś już wcześniej do czynienia z szyciem ręcznym, z maszynowym jeszcze nie. Posiadasz maszynę do szycia, chcesz zacząć z niej korzystać. W jakim celu założyłaś bloga? Do czego Ci jestem potrzebny? :)
Ja: Dobre pytanie, hehe :D Powodów jest kilka. Po pierwsze, chcę na blogu opisywać postępy w swojej nauce szycia - mam nadzieję, że takowe się pojawią :) Po drugie, będę zamieszczać problemy, z jakimi się spotkałam podczas nauki, porady itp. - może dzięki temu ktoś uniknie tych samych błędów? Byłoby fajnie, gdyby moje posty komuś się przydały, zainspirowały, zmotywowały do podjęcia samodzielnej nauki... No właśnie, motywacja - to trzeci powód założenia tego bloga. Może dzięki pisaniu postów i czytaniu komentarzy / rad bardziej doświadczonych osób, nie zniechęcę się przy pierwszej nieudanej próbie? Czas pokaże...

Blog: W takim razie życzę udanych prób i dużo motywacji w rozwijaniu nowych umiejętności! Do zobaczenia!
Ja: Dzięki i do zobaczenia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz